You are here

Kotleciki z ciecierzycy

Ciecierzyca to chyba najzdrowsza z roślin strączkowych. Od tysiącleci cieszy się ogromną popularnością w krajach afrykańskich, azjatyckich i śródziemnomorskich.  Jako skarbnica zdrowia coraz skuteczniej podbija podniebienia na całym świecie, ale jej cudowne właściwości nadal nie są powszechnie znane w Polsce. A Wy chcecie je poznać? Zparaszam do lektury.

Wiele osób kojarzy cieciorkę wyłącznie z dietą wegetariańską, a to dlatego, że skład aminokwasowy zawartego w niej białka, przypomina pełnowartościowe białko pochodzenia zwierzęcego, co czyni ją świetną alternatywą dla czerwonego mięsa.  
Ale tak naprawdę powinni ją jeść wszyscy. Dlaczego?  Powodów jest mnóstwo.
Zacznijmy od tego, że cieciorka jest sycąca i zdrowa oraz znacznie mniej kaloryczna niż jej strączkowe siostry: soja i soczewica.  Jej bogactwo w błonnik pokarmowy, nie tylko przyspiesza metabolizm, ale i obniża poziom glukozy we krwi, (co skutecznie wspomaga leczenie chorych na cukrzycę). Warto również wiedzieć, że zawartość błonnika z frakcji nierozpuszczonych, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego.
George Ashkar, autor książki Jest lekarstwo na raka twierdzi nawet, że okłady z ciecierzycy są w stanie zredukować istniejący już nowotwór, ale hipoteza ta nie została jak dotąd naukowo potwierdzona.  Niezaprzeczalnie jednak, zawarte w ciecierzycy nienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas linolowy i kwas oleinowy poprawiają gospodarkę lipidową i korzystnie wpływają na śledzionę, trzustkę i żołądek. Regularne jedzenie ciecierzycy zwalcza również "zły" cholesterol, a więc działa antymiażdżycowo.  

Ponad to ciecierzyca jest źródłem wielu witamin takich jak: ryboflawina, niacyna, tiamina, kwas foliowy oraz makro i mikro elementów: wapnia, magnezu, fosforu, potasu i żelaza. Zawartością tego ostatniego znacznie przewyższa wiele roślin strączkowych.
Związki te dobrze wpływają na stan naszej skóry, włosów i paznokci. A jako, że ma szerokie działania oczyszczające i odtruwające podobno redukuje również młodzieńczy trądzik.  Jeśli nawet by tak jednak nie było, to ciecierzyca jest źródłem wyżej wymienionego kwasu foliowego, który uczestniczy w syntezie „hormonu szczęścia” (serotonina). Choćby, więc z tego powodu warto jeść pyszną cieciorkę. Nie tylko ona, nas bowiem uzdrowi, ale i upiększy i uszczęśliwi!

•    Sucha ciecierzyca
•    duża puszka tuńczyka
•    2 jajka
•    1 łyżka soku z limonki
•    1 płaska łyżka mielonej kolendry
•    pół łyżeczki chilli w proszku
•    szczypta soli
•    4 łyżki bułki tartej
•    olej (do smażenia kotlecików)


Ciecierzycę należy moczyć w wodzie przez całą noc, a następnie gotować w osolonej wodzie ok 1h – 1,5 h (lub kupić już ugotowaną w puszce). Miękką cieciorkę należy zblendować z tuńczykiem, jajkami, przyprawami i sokiem z limonki. Masa nie powinna być idealnie gładka, grudki z ciecierzycy nadadzą kotlecikom ciekawszej konsystencji. Zblenodwaną masę należy wymieszać z bułką tartą i uformować z niej kotleciki do smażenia. Gdy są już złociste z obu stron, możemy je wykładać na talerz. Ja podaję je zawsze z chutneyem z karmelizowanej, czerwonej cebuli. Taka kombinacja smakuje obłędnie!

SMACZNEGO!