You are here

Olejowy Raj

Od dawna wiadomo, że warto w trudnej sytuacji warto iść po olej do głowy, ale jaki ten olej być powinien tego już musimy dowiedzieć się sami. Wielu z nas  nie zdaje sobie sprawy jak istotny wpływ na nasze zdrowie ma olej. Dajmy na to towarzysz Berlioz w Mistrzu I Małgorzacie Michaiła Bułhakova, kompletnie zbagatelizował szatańskie ostrzeżenie, o tym, że olej pozbawi go życia  a chwilę już nie żył. W tym ironicznym kontekście oczywiście trudno  się kłócić z tym, że olej ma siłę sprawczą, ale pomijając fikcyjny świat książki, oleje naprawdę  mają iście magiczną moc.

OLEJ RZEPAKOWY

To zdecydowanie jego ‘5 minut’.  W chwili obecnej ma najlepszy PR spośród wszystkich olei spożywczych. Za sprawą przystępnej ceny i naukowych rewelacji, skutecznie wygryzł z  domowej półki popularną śródziemnomorską oliwę. Naukowcy patrioci dowiedli bowiem, że jesteśmy uwarunkowani od tego co lokalne. A co za tym idzie, przysmak Greków, Hiszpanów czy Włochów nie jest dla nas tak korzystny jak dla nich. Badania nad olejem rzepakowym wykazały, że zawiera on znacznie więcej kwasu omega-3 niż oliwa. Że jest drugim po oliwie źródłem cennego dla nas kwasu oleinowego i zawiera najmniej spośród wszystkich olejów niekorzystnych tłuszczów nasyconych. Olej Rzepakowy jest więc dla nas ‘oliwą północy’.Jeśli chodzi o przyziemne domowe sprawy, olej rzepakowy bardzo ułatwia życie w kuchni, ponieważ nadaje się zarówno do smażenia w wysokiej temperaturze jak i do przygotowywania dań na zimno.

Wybraliśmy już olej do codziennych obiadów, i zastanawiacie się czy warto czytać resztę artykułu? A no, warto! Bo prawdziwie cudowne właściwości olejów wykraczają daaaaleko poza smażenie kotletów ;)

 

OLEJ SEZAMOWY

Olej sezamowy nie jest zbyt popularny w Europie. Za sprawą intensywnego, orzechowego aromatu i braku odporności na wysokie temperatury pokochali go właściwie jedynie Azjaci. Ale choć nie trafia we wszystkie kulinarne gusta, to uznaniem  całego świata cieszy się  w przemyśle kosmetycznym. Znajdziemy go w składzie bardzo wielu kremów i maseczek. Ze względu na silne właściwości, nawilżające idealnie nadaje się dla cery suchej, dojrzałej czy wrażliwej. Na jego podstawie powstają również olejki do masażu. W zabiegach Ajurwedy masaż całego ciała ciepłym olejem wykonuje się w celu oczyszczenia organizmu z toksyn i przywrócenia niemowlęcej gładkości skóry.

 

OLEJ Z NASION KONOPI

Ten olej wzbudził moją ogromną ciekawość! Bardzo chciałam go przetestować bo zupełnie nie wiedziałam, czego się po nim spodziewać ani jak go ugryźć. Podobnie jak sezamowy ma silny orzechowy smak i można go spożywać jedynie na zimno.  Jak na konopię przystało ma lekko zielonkawy odcień oraz silne właściwości kojące. Szczególnie poleca się robić z niego okłady mające na celu, zdezynfekowanie oraz przyspieszenie gojenia się ran i oparzeń.  1 łyżeczka dziennie wzmocni osłabione włosy i paznokcie oraz przyniesie ulgę w chorobach reumatycznych, stwardnieniu rozsianym i nadciśnieniu. Są i tacy, którzy twierdzą, że to wspaniałe lekarstwo na raka, ale  dopóki oficjalnie nie wynaleziono lekarstwa na raka, ja bym się raczej skupiła na łagodzeniu podrażnień.

 

OLEJ Z WIESIOŁKA

Od zawsze wiesołek kojarzył mi się z czymś wesołym i proszę, od razu na wstępnie wspaniała informacja dla wszystkich pań- olej ten łagodzi napięcia przedmiesiączkowe! Do tego wzmacnia włosy i paznokcie oraz ułatwia trawienie i przyspiesza spalanie tłuszczów. Warto rozważyć odchudzanie olejem z wiesiołka ponieważ to w 100% naturalna metoda. Zawarty w nim kwas gamma – linolenowy uaktywnia funkcje brunatnej tkanki tłuszczowej, której zadaniem jest spalanie zbędnego tłuszczu i przetwarzanie go na ciepło, ot cała filozofia,  w dodatku nie powoduje odwadniania organizmu ani żadnych innych szkód, a  nawet posiada szereg właściwości prozdrowotnych. Bogaty w kwasy linolenowe, kwasy omega 3, omega 6 i omega 9 odżywia, ujędrniania i wypełniania zmarszczki. Oprócz tego pomaga w leczeniu wszelkiego rodzaju problemów skórnych, nawilża, usuwa toksyny i chroni przed wolnymi rodnikami. To zdecydowanie niezbędnik każdej kobiety!

 

OLEJ Z CZARNUSZKI

Lekko gorzkawy w smaku, o intensywnym, korzennym zapachu i miodowej barwie nie zrobił kariery na rynku kulinarnym. Natomiast  za sprawą właściwości  uspokajających, uśmierzających ból, przeciwzapalnych, przeciwgrzybiczych, antydepresyjnych i wzmacniających system odpornościowy skutecznie podbił rynek farmaceutyczny. Olej z czarnuszki posiada ogromny potencjał leczniczy, który był doceniany już  w starożytnym Egipcie, gdzie uważano, że czarnuszka jest lekarstwem na wszytko oprócz nieuniknionej śmierci. Dzisiejsze badania  wykazuję, że Egipcjanie nie wiele się pomylili.  Profilaktycznie zaleca się łyżeczkę tego oleju w zwalczaniu  bóli głowy, leczeniu bezsenności i przemęczenia,  przy chorobach górnych dróg oddechowych, wszelkiego rodzaju zatruć , oziębłości seksualnej, wypadaniu włosów i walce z  trądzikiem. Moc sprawcza czarnuszki przywraca skórze blask, wspomaga pamięć a nawet leczy niestrawność, reumatyzm i wątrobę.

 

OLEJ KOKOSOWY

Zacznijmy od tego, że olej kokosowy odchudza. Wystarczą dwie łyżki oleju kokosowego dziennie, by znacznie przyspieszyć utratę zbędnych kilogramów. Profesjonalni sportowcy, wiedzą także, że korzystnie wpływa na budowę masy mięśniowej . Olej kokosowy jest także naturalnym antybiotykiem. Wszystko dzięki dużej zawartości kwasu laurynowego, który ma silnie właściwości bakteriobójcze. Pomaga zwalczać wirusy, uznane do tej pory za niezwyciężalne jak wirusa HIV (orzechy kokosowe zmniejszają stężenie wirusa HIV we krwi), wirusa opryszczki, a także bakterię Helicobacter pylori, wywołującą wrzody żołądka i nowotwory układu pokarmowego. W dodatku w przeciwieństwie do antybiotyków, które likwidują całą florę bakteryjną organizmu – kwas laurynowy atakuje tylko szkodliwe wirusy i bakterie. Dzięki zawartości naturalnych antyutleniaczy i witaminy E zmiękcza i nawilża cerę. W dodatku działa jak filtr SPF o faktorze 30.Jako jedyny tłuszcz jest w stanie wniknąć w głąb włosa: dzięki temu  pełni rolę naturalnej odżywki. Na noc możemy go wcierać w skórę głowy – zwiększy jej ukrwienie, wzmocni cebulki i zapobiegnie wypadaniu włosów. Nałożony na same końcówki zapobiegnie zaś ich rozdwajaniu. Ssanie oleju, natomiast w szybkim czasie wybieli nasze zęby.

Tym samym olej kokosowy jest moim faworytem jeśli chodzi o domowe SPA :)

 

Wyposażona we wspaniałe oleje, zabieram się do testowania!

Będę je w siebie wmasowywać, robić z  nich maseczki i oczywiście używać do przygotowywania posiłków. Wszystko to aby sprawdzić czy ich magia naprawdę działa.

Po miesiącu podzielę się z Wami swoimi odczuciami i napiszę co moim zdaniem warto a czego nie warto stosować ;)

Stay tuned Xo Xo